Zbliżamy się do #wybory a…

Zbliżamy się do #wybory a zatem czas na małe podsumowanie kandydatów

Oczywiście jest subiektywne, ale za to profesjonalne, bo prosto od waszego młyna.

A więc zaczynamy:

1. Andrzej Duda – wiele zostało już napisane, ogólnie postać znana. Można go lubić za #cenzoduda lub nienawidzić za podpisywanie wszystkiego co podrzuci #bekazpisu. Jak dla mnie – największy przegrany obecnych wyborów. Dlaczego? Bo nawet jeśli wygra to przegra ze względów moralnych. Bo co można powiedzieć o kimś, kto zajumał 2 miliardy złotych i przeznaczył na swoją kampanię w #tvpis. Żeby to jeszcze była uczciwa kampania, ale nie. Szczujnia Dudy (tak Dudy) nie tylko mu robi kampanię, ale również oczernia wszystkich innych kandydatów. Moralne zero.

2. Kosiniak-Kamysz – ten jest lepszy od powyższego, bo nie wydaje naszych pieniędzy na swoją kampanię, ale niczym od Mistrza Jody uczy się sztuczek – jak przekupić naród ich własnymi pieniędzmi. Ostatnie swoje wypowiedzi o dodatkach 1000 zł na wczasy pokazują, że na KK oddadzą głos wyłącznie debile.

3. Hołownia – ten koleś miał swoje 5 minut i wydawał się sensowną alternatywą. Niezależny i jego żona ma większe jaja niż on sam. To dawało pewne nadzieje. Niestety jego wypowiedzi na temat 500+ pokazują, że to kolejny niewypał. Poza tym koleś znikąd – taki nasz Załęski. Przez to nieprzewidywalny.

4. Kidawa i przyjaciele – czyli Trzaskowski. No tutaj wielki powrót platformy. Wszyscy wiemy co to będzie – złodziejstwo i afery. Jednak Polacy są na tyle zdesperowani niszczeniem państwa przez pis, że tłumnie pójdą na niego zagłosować. Jak wygra to będzie więcej angielskiego w szkołach i w końcu może zaczniemy biegle rozmawiać z resztą świata. Dla mnie to plus. Ponadto Trzaskowski nienawidzi kościoła niczym @xandra, co również dobrze rokuje. Minusem są oczywiście jego zapędy #lgbt, ale jakoś może to przetrwamy.

5. Ten, jak mu tam… Bosak – dziecko #konfederacja. Niestety zanosi się na 4,76% więc chyba nie ma co komentować. Jak dla mnie przegrał ze swoim narcyzmem i dlatego taki wynik. Ponadto nienawidzi obcokrajowców, co jako miłośnik tagu #koreanka nie mogę zaakceptować. Nara.

6. Żółtek – barwna postać, poratowałbym go szlugiem, ale niestety nie palę.

7. Tanajno – jedyny kandydat na prezydenta z prawdziwymi jajami. Podczas gdy wykopki siedziały w piwnicy i fapowały do #dupeczkizinstagrama, on jako jedyny poszedł na #protest. Jak dla mnie – chylę czoła. Ma mój głos w pierwszej turze.

8. Pozostali kandydaci z minimalnym poparciem.

No to na koniec #ankieta

#wybory #polska #ekonomia